środa, 24 września 2014

Berlin via my phone.

Berlin, it was short but sweet! 
Jeśli myślicie, że kilka godzin w Berlinie wystarczy Wam, żeby zobaczyć chociaż namiastkę tego miasta, to jesteście w dużym błędzie! Ja niestety, z braku czasu, musiałam zadowolić się spacerem najbardziej turystyczną i oklepaną trasą. Już teraz wiem, że następnym razem nie pożałuję pieniędzy na całodniowy bilet na metro ;-) Nie było również czasu na to, by zagłębić się w bardziej klimatyczne, nieco hipsterskie części Berlina, które wypełnione są kawiarniami i ciekawymi lokalami. Czytając recenzje na różnych blogach podróżniczych i kulinarnych wiem, że sporo mnie ominęło. Mam nadzieję, że tę stronę Berlina uda mi się odkryć przy następnej wizycie, gdy nie będzie gonił mnie czas.





2 komentarze:

  1. mam nadzieję,że (w końcu) Berlin podbijemy wspólnie! (:
    ściski, p

    OdpowiedzUsuń